Przez pierwszy tydzień od wejścia w życie nowej taryfy przystankowej zakupiono w ten sposób ponad 500 biletów dziennie. Z kolei najpopularniejszym przystankiem początkowym i końcowym okazał się przystanek Piotrkowska Centrum. Planowana aktualizacja ma też usprawnić działanie aplikacji.
Nowa taryfa przystankowa działa w Łodzi od 1 stycznia tego roku. Oparte o dwie miejskie aplikacje – Łódź.pl i MigAppkę –
rozwiązanie ma być korzystne przy przejazdach do 6 czy 7 przystanków. Jednocześnie pasażerowie mogą dalej korzystać z tradycyjnej taryfy czasowej umożliwiającej przesiadki.
Nowa taryfa przystankowa w Łodzi - podsumowanie pierwszego tygodniaZbliża się drugi tydzień funkcjonowania zmienionej taryfy przystankowej, którą
Rada Miejska w Łodzi uchwaliła jeszcze w 2025 roku. Magistrat podsumował pierwsze dni nowej odsłony tego rozwiązania. Przez tydzień przez aplikacje MigAppka (MPK Łódź) i Łódź.pl (Łódzka Organizacja Turystyczna) zakupiono 3,6 tys. biletów.
– Zgodnie z tym, co deklarowaliśmy, dyskutując na temat tej taryfy, jest tak jak oczekiwaliśmy. Średnia długość przejazdu na tej taryfie to dokładnie cztery przystanki, najczęściej wybierane są trzy lub cztery przystanki, a po siódmym przystanku właściwie wygasa zakup przejazdów na podstawie tej taryfy – powiedział przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Bartosz Domaszewicz.
MPK Łódź, w rekordowym czasie wykonało i uruchomiło na potrzeby nowej taryfy własną aplikację, której nie miało nawet przy wprowadzaniu lata temu plastikowej Migawki czy przy starcie reformy "Łódź Łączy". MigAppkę pobrano już 31 tys. razy, a 28 tys. osób się w niej zarejestrowało.
– Obserwujemy, że nie stanowi jakby większego problemu zakup biletów przystankowych. Aplikacja oczywiście 1 stycznia ruszyła i ruszyła ta część przystankowa. – Śledzimy tę aplikację pod względem doświadczeń użytkowników tak, żeby ona była jak najbardziej przyjazna dla pasażerów – przekazał Adam Kralisz, kierownik Działu Obsługi Klienta MPK Łódź.
– To dobra wiadomość, że zarówno mieszkańcy, jak i turyści też mogą korzystać z tej z tej propozycji [taryfy]. Zwłaszcza na tych krótkich przyjazdach to się faktycznie opłaca. U nas, czyli w aplikacji Łódź.pl ta średnia nie odbiega od danych MPK. Też wynosi około trzech, czterech przystanków jako ta preferowana – wskazał Tomasz Koralewski, prezes Łódzkiej Organizacji Turystycznej.
Miasto przedstawiło także najpopularniejsze przystanki, na których użytkownicy taryfy przystankowej zaczynali lub kończyli swoje przejazdy.
- Początek przejazdu: Piotrkowska Centrum, Bratysławska – Wróblewskiego, Zachodnia – Manufaktura, Bandurskiego – Dworzec Łódź Kaliska, Bratysławska – Wileńska
- Koniec przejazdu: Piotrkowska Centrum, Bratysławska – Wróblewskiego, Karolewska – Wileńska, Mickiewicza – Żeromskiego, Zachodnia – Legionów.
Z tych lokalizacji na pierwszy rzut oka można wysnuć wniosek, że pasażerowie poruszali się tramwajami i to na trasie W-Z oraz trasie ŁTR. Taki fakt może wynikać z tego, że do tej pory taryfa przystankowa funkcjonowała tylko na kilku liniach tramwajowych. Jednak jak słyszymy, na pogłębione dane czy wnioski trzeba będzie poczekać przynajmniej do pełnego miesiąca.
Nie będzie rezygnacji z pobierania 10 zł z kontaW czasie podsumowania, padło pytanie o konieczność pobierania od razu kwoty 10 zł z konta. To tyle, ile wynosi przejazd od dwudziestego przystanku do końca trasy. Tak się dzieje, gdy wybieramy bilet w taryfie przystankowej przy korzystaniu z aplikacji MigAppka. Z kolei konieczność posiadania minimum 10 zł w tzw. sakiewce – wirtualnym portfelu, to wymóg dla biletów "przystankowych" w aplikacji Łódź.pl. Różnica działania wynika z braku możliwości w tej drugiej podpięcia karty płatniczej do naszego konta.
Jak dowiedzieliśmy się w czasie konferencji, preautoryzacja transakcji w aplikacji przewoźnika nie może być zlikwidowana. To wymogi bankowe, ale każdy bank może inaczej podchodzić do wysokości blokowanej kwoty. Przeważnie jest to 10 zł, ale w przypadku przejazdu z taką liczbą przystanków, która odpowiada np. cenie 2 zł, to różnica wraca na konto. Za to w przypadku problemów z zakupem MPK Łódź uczuliło kontrolerów biletów, żeby służyli w razie czego pomocą. Kierownik Adam Kralisz nie przypomina sobie sytuacji w ostatnim czasie z wystawieniem wezwania do zapłaty za brak biletu w taryfie przystankowej.
Pewnym mankamentem, który jest odczuwalny, jest brak regulaminu, który jasno opisywałby sposób zakupu biletów przystankowych. Być może uproszczone zasady korzystania z obydwu aplikacji zostaną zamieszczone w pojazdach MPK Łódź, ale nie wiadomo kiedy. Przewodniczący Bartosz Domaszewicz ocenił, że mogłoby to "nastąpić w najbliższych dniach".
Zarówno MPK Łódź, jak i ŁOT przypominają o kwestii zakończenia przejazdu w danej aplikacji. Tylko wówczas w przejazdach do 19 przystanków zostanie naliczona faktyczna opłata, a nie maksymalna.